NASZE STRONY
Stowarzyszenie LGD Razem dla Radomki
W dolinie Radomki
Innowacyjna Radomka
Panoramy
E-Akademia
Papryka Przytycka
Multicel
Mazowiecka Sieć

NABORY WNIOSKÓW RAZEM DLA RADOMKI ni

Ankieta – Badanie efektywności wdrażania Strategii Rozwoju Lokalnego na lata 2016-2023

Szanowni Państwo!
 
Niniejszą ankietę kierujemy do mieszkanców z terenu gminy  Jedlińsk, Przytyk, Przysucha, Wieniawa Wolanów, Zakrzew, które są położone w obszarze działania LGD „Razem dla Radomki”. Celem prowadzonego badania jest zebranie opinii związanych z realizacją Strategii Rozwoju Lokalnego kierowanego przez społeczność na lata 2016 – 2023 LGD „Razem dla Radomki”.
 Ankieta jest anonimowa. Wyniki badań posłużą do oceny efektywności wdrażania w/w strategii i są niezbędne do dostosowania Lokalnej Strategii Rozwoju do potrzeb mieszkańców i regionu. Ankietę należy wypełnić w formie elektronicznej lub wydrukować, wypełnić i dostarczyć do Biura LGD „Razem dla Radomki” za pośrednictwem e-mail (zarzad@razemdlaradomki.pl), pocztą tradycyjną lub osobiście (Janiszew ul. Zielona 127, 26-652 Zakrzew).
 
Badanie efektywności wdrażania Strategii Rozwoju Lokalnego na lata 2016-2023

Produkty lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku – Ziołowy kołacz z ziemniakami z Catering-Camelot, Elżbieta Bień,

Ziołowy kołacz z ziemniakami wytwarzany przez Panią Elżbietę Bień – pasjonatkę gotowania ma zgrabny kształt, jest rumiany i pachnie aromatycznymi ziołami. Jego składniki to: 600 g mąki, 200 g prawdziwego masła, 600 g ugotowanych ziemniaków, 100 g drożdży, 0,5 szklanki wody, zioła (bazylia, mięta, tymianek), jajko do posmarowania, 4 ząbki czosnku i powstaje pyszne cudo.

 

Kołacz – ciasto drożdżowe od zawsze znane i od zawsze gościło na polskim stole, to Pani Elżbiety ulepszone aromatycznymi ziołami i masą ziemniaczaną. Pani Ela Bień to prawdziwa pasjonatka gotowania i odkrywania nowych smaków. Nieustannie ulepsza znane przepisy, a także odświeża te zapomniane. W gotowaniu największą radość sprawia jej łączenie nowych smaków i poznawanie kuchni różnych regionów. Pasja Pani Elżbiety Bień to jej sposób na życie, dzięki temu jest osobą spełnioną i szczęśliwą, co znajduje odzwierciedlenie w smaku przyrządzanych przez nią potraw. Pani Elżbieta nie zapomina o smaku polskiej kuchni, gdzie na co dzień w zaciszu domowym gościły głównie ziemniaki, kasze, grochy, zioła, a od święta kołacze, podpłomyki i ciasta drożdżowe.

 

Na co dzień prowadzi własną firmę cateringową Camelot – Catering, specjalizującą się w przygotowaniu potraw ma wszelkiego rodzaju imprezy okolicznościowe. Na rynku jest od ponad 20 lat. Znana nie tylko na terenie regionu radomskiego, gdyż stale powiększające się grono
zadowolonych klientów świadczy o jej prężnym rozwoju i szerokim zasięgu. Więcej informacji można uzyskać na stronie http://www.cateringradom.pl.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: dania gotowe i potrawy.

Catering-Camelot, Elżbieta Bień, Cerekiew, 26-652 Zakrzew http://www.camelotcatering.com , http://www.cateringradom.pl/

 

Produkty Lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku. – Smalec ze skwarkami, papryką i czarnuszką

Smalec to tłuszcz zwierzęcy wykorzystywany w tradycyjnej sztuce kulinarnej do przyrządzania potraw, jak też bezpośredniego spożywania. Ale ten przygotowywany przez Panie ze Stowarzyszenia „Wrzosowisko” jest wyjątkowy w smaku. Smalec ma gęstą konsystencję smarowidła i
wykorzystywany jest najczęściej do smarowania pieczywa. Jego smak i zapach jest delikatny, a dodatki, takie jak czarnuszka czy lokalnie produkowana papryka stanowią o niepowtarzalności jego smaku.

 

Smalec wytapiany jest najczęściej z sadełka, słoniny, podgarla. Dawniej sadełko, rzadziej słoninę i podgarle krojono w grubsze kawałki i wytapiano w garnku na kuchni węglowej. W wytopionym tłuszczu zostawały brązowe skwarki, które służyły jako dodatek do pierogów, lub pozostawały do zastygnięcia w smalcu do bezpośredniego spożycia. Smalec aromatyzować można cebulą, majerankiem, czosnkiem, jabłkami, może być z dodatkiem mielonego mięsa.

 

Smalec wytwarzany był od zawsze. Dawniej był to tłuszcz biednych. W bogatych domach używano oliwy, a w ostatnich dziesięcioleciach wyparty został przez oleje, w produkcji przemysłowej przez fryturę i olej palmowy. Dziś obserwujemy powrót tego smarowidła do łask. A smak domowego smalcu ze skwarkami i kiszonego ogórka, to smak babcinej kuchni. Panie z „Wrzosowiska” świetnie o tym wiedzą i starają się nie gubić tych cennych smaków naszych lokalnych kuchni.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: dania gotowe i potrawy. Stowarzyszenie „Wrzosowisko”, Wrzos 6, 26-650 Przytyk

Produkty lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku. – Skrzyńskie kurczę pieczone

Aby je przyrządzić potrzebujemy koguta lub kurę wiejską, najlepiej aby był to drób z wolnego wybiegu, który dzięki odżywianiu naturalnymi paszami (ziarno, trawa, ziemniaki, śruta zbożowa) będzie miało specyficzny smak i aromat. Potrzebne będzie też masło prawdziwe, warzywa tj. marchewka, pietruszka, cebula i ziemniaki, które zostały wychodowane ekologicznie bez sztucznych nawozów (zasilane tylko naturalnym nawozem), oraz mieszanka ziół suszonych lub świeże zioła pochodzące z przydomowych ogródków. Nie zawierające konserwantów i glutaminianu sodu, w pełni ekologiczne i zdrowe. Potrzebujemy też przypraw: soli, pieprzu, papryki słodkiej, kilka ząbków
czosnku, 2-3 łyżki oleju dobrej jakości, cytryna.

 

Kurczaka zagrodowego należy umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i delikatnie oddzielić skórę od mięsa na piersiach i udach. Powstałe w ten sposób ,,kieszenie,, natrzeć solą i pieprzem, a następnie wypełnić masłem połączonym z czosnkiem i świeżymi ziołami. Tak zamarynowanego kurczaka należy, pozostawić na kilka godzin (2-3 godz.) w chłodzie. Na spód naczynia wkładamy pokrojone w ósemki ziemniaki, pokrojoną w grubsze plasterki pietruszkę, marchew i cebulę, Na warzywach układamy kurczaka nafaszerowanego cząstkami cytryny i natartego olejem połączonym z czosnkiem, wędzoną słodką papryką oraz solą i pieprzem. Następnie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do l80.c i pieczemy przez około 1,5 godziny, aż skórka zacznie się rumienić. Aby kurczak był soczysty , należy go co 15 minut polewać powstałym w trakcie pieczenia sosem. Kurczaka można nadziać farszem z podrobów z kurczaka (serce , żołądek wątróbka z namoczoną w mleku bułką).

 

Drób pieczony w całości przyrządzały już nasze babcie, ale tylko na specjalne okazje tj. święta i była to potrawa niezwykle wykwintna. stanowiła o statusie społecznym. Pierwotnie mięso było pieczone w piecach chlebowych, w późniejszym okresie w brytfankach i tzw. piecykach elektrycznych ze spiralą. Obecnie pieczemy je w kuchenkach i piecach elektrycznych, w których łatwo utrzymać temperaturę i czas pieczenia. Potrawa ta jest ściśle związana z historią miejscowości Skrzyńsko, z której pochodzą Panie, które przyrządzają ten specjał. Skrzyńskie kurczę pieczone pojawiło się na stołach głównie za sprawą dworu hrabiego Libiszewskiego, który to dwór mieścił się niegdyś na terenie Skrzyńska. W dworskiej kuchni pracowały jako pomoce kuchenne babcie trzech Pań ze stowarzyszenia „Razem dla Skrzyńska”, które uczyły się tajników dworskiej kuchni od kucharza sprowadzonego do dworskiej kuchni z Niemiec). To właśnie z ich zeszytów pochodzi ten przepis nieco zmodyfikowany przez Panią Jadzię ze stowarzyszenia.

 

W wersji oryginalnej mięsa w całości były pieczone w piecach opalanych drewnem, co dawało im specyficzny zapach. O sukcesie tego dania decyduje w dużej mierze świeżość i pochodzenie mięsa, jak również specjalnie dobrana przez Panią Jadzię mieszanka ziół. Jak zapewniają Panie ze Stowarzyszenia „Razem dla Skrzyńska” równie dobrze smakuje tak upieczona kaczka, perlica czy gęś.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: dania gotowe i potrawy.

Stowarzyszenie Razem dla Skrzyńska, Pl. Św. Marka 1 Skrzyńsko, 26-400 Przysucha

Produkty lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku – Ser kozi smakowy z czosnkiem, koperkiem i rzodkiewką

Ser kozi twarogowy z dodatkiem czosnku, koperku lub rzodkiewki wspaniały wyrób z gospodarstwa Pani Grażyny Połczyńskiej. Ser twarogowy ma zapach mleka i warzyw i jest serem dającym się smarować. Wytwarzany jest metodą domową, naturalną. Kozy własnej hodowli wypasane są na
okolicznych łąkach, czasem jedzą wytłoki z jabłek przywożonych z Gospodarstwa Sadowniczego Moniki i Tomasza Bankiewiczów. Udój następuje codziennie wieczorem, mleko jest zlewane i cedzone przez sito, następnie schładzane. Już schłodzone jest podgrzewane do temperatury ok. 40
stopni w celu „owarzenia”. Już owarzone jest znowu schładzane i zlewane na sito do osączenia. Po osączeniu mamy gotowy do spożycia kozi biały ser twarogowy.

 

Pani Grażyna prowadzeniu gospodarstwa poświęciła się będąc już na emeryturze. Wspólnie z mężem hodują kozy i krowy. Ser Pani Grażyna wytwarza od 12 lat, wcześniej był wytwarzany przez mamę i babcię w jej rodzinie. To właśnie babcia przekazała Pani Grażynie tajniki wytwarzania sera koziego, oraz opowiadała o jego wartościach odżywczych. W okolicy Skrzynna produkcja serów znana jest od bardzo dawna, choć na początku to były sery z mleka krowiego. Dziś, gdy społeczeństwo zaczęło się bogacić i wszystko można kupić w sklepie, coraz mniej gospodarstw hoduje bydło i wytwarza sery metodą domową. Koza kojarzona kiedyś z ubóstwem dziś wraca do łask. Przyczynia się do tego m.in.
coraz większa świadomość nt. wartości odżywczych koziego mleka. Tłuszcz zawarty w mleku nie przyczynia się do wzrostu poziomu „złego” cholesterolu, a wręcz przeciwnie ma wpływ na produkcję tego „dobrego”. W kozim mleku jest bardzo dużo białka i można podawać je dzieciom ze skazą białkową.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: Miody, napoje i inne produkty.

Grażyna Połczyńska Skrzynno, ul. Rzeczna, 26-432 Wieniawa

Produkty lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku – Lady Salsa Karolina Domagała Fundacja Kreatywnych Innowacji Radom.

Lady Salsa ta intrygująca nazwa, to ni mniej ni więcej tylko pyszny, aromatyczny sos na bazie papryki, zamknięty w małym lub średniej wielkości słoiku, idealny na przystawkę jako dodatek do wielu dań.

 

Składniki to: 3 kg papryki; 0,5 kg papryki ostrej; 3 słoiki koncentratu; 2 łyżki soli; 0,5 kg cukru; 1/2 szklanki oleju; 1 szklanka octu; 7 ząbków czosnku; 7 liści laurowych. Paprykę i czosnek mielimy w maszynce na dużych oczkach. Przekładamy do dużego garnka, dodajemy koncentrat, ocet, cukier, liście laurowe, sól i gotujemy około 15 minut. Gorącą salsę przekładamy do słoików, a słoiki kładziemy do góry nogami. Smacznego.

 

Producentką takiej domowej pyszności jest Pani Karolina Domagała Prezes Fundacji Kreatywnych Innowacji w Radomiu. Przepis ten jest wykorzystywany w rodzinie Pani Karoliny od wielu lat, stosowany na imprezach jako dodatek do śniadań, obiadów, grilla, a także półprodukt do dań np. leczo. Idealny na każdą porę roku, produkowany w dużych ilościach, a mimo wszystko zawsze go brakuje. Lady Salsa zdobyła swoją popularność dzięki wyrazistemu, ostremu smakowi. Gdy ktoś posmakuje tego sosu zawsze pyta o przepis.

 

I jeszcze wesoły paprykowy wierszyk od autorki przepisu:
Gdy po paprykę sięgasz z rana, buzia twoja roześmiana,
Witaminy się radują, że nam zdrowie reperują,
Więc papryki dużo jedź, zdrowie swoje będziesz strzec.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: dania gotowe i potrawy.
Karolina Domagała, Fundacja Kreatywnych Innowacji, Niemcewicza 91, 26-611 Radom

Produkty lokalne wyróżnione przez LGD „Razem dla Radomki” w 2017 roku – Gulinianki – Bułki z jagodami Pani Małgorzaty Niemirskiej z Gulinka.

Bułki Gulinianki Pani Małgorzaty Niemirskiej są delikatne, pulchne, apetyczne, średniej wielkości, okrągłe, lekko zrumienione, wypełnione po brzegi słodkimi jagodami. Posiadają lekką nutę aromatu waniliowego wprost rozpływają się w ustach. Bułeczki przywołują wspomnienia z lat dzieciństwa, babcię w fartuchu przyprószonym mąką, fioletowe uśmiechy dzieciaków i wielką radość.

 

Składniki bułek Gulinianek to: mąka pszenna tortowa, jaja wiejskie, mleko, drożdże, cukier, masło prawdziwe, aromat waniliowy, jagody. Bułeczki wyrabiane są ręcznie, metodą tradycyjną. Bardzo istotną rolę odgrywa tutaj przygotowanie dobrego zaczynu z ciepłego mleka, drożdży, cukru i mąki.

 

Ciasto wyrabiamy w drewnianej misie bez użycia miksera. Wszystkie składniki łączymy za pomocą drewnianej łyżki. Niezwykle ważna jest odpowiednia konsystencja ciasta. Nie może być zbyt rzadkie, ponieważ bułeczki nie będą miały ładnego kształtu i wypłynie z nich nadzienie. Ciasto nie powinno być także za gęste, bułeczki nie będą wtedy puszyste. Przygotowanie idealnej konsystencji ciasta to niezliczona liczba prób. Ciasto powinno dobrze wyrosnąć. Najlepiej przykrywamy lnianą ściereczką i stawiamy w ciepłym miejscu. Gdy będzie już gotowe bardzo delikatnie wykładamy je na drewnianą stolnicę, ostrożnie wycinamy mniejsze kawałki, tak aby ciasto jak najmniej straciło swoją puszystość uzyskaną dzięki rosnącym drożdżom. Do środka dajemy świeże jagody i trochę cukru a następnie układamy na blachę formując ich kształt dłońmi. Zimą, kiedy nie ma dostępnych świeżych jagód używamy konfitury przygotowanej latem. Jeszcze tylko chwila, aż bułeczki znowu nam wyrosną, wkładamy je do piekarnika i gotowe. Upieczone jagodzianki posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem.

 

Ważnym czynnikiem wpływającym na wyjątkową jakość bułeczek są dobre produkty: polskie świeże jagody, wiejskie jaja, prawdziwe masło i dobre wiejskie mleko. Prócz tego niewątpliwie serce Pani Małgosi, które wkłada przyrządzając te wyjątkowe smakołyki.

 

Jagodzianki zapoczątkowały swoją tradycję już w XIX wieku. Z opowiadań babci i prababci wynika, że bułeczki zdobiły świąteczne stoły rodziny Pani Małgosi Niemirskiej. Nie mogło ich też zabraknąć na ważnych uroczystościach rodzinnych. Obecnie pani Małgorzata piecze te bułeczki na różne imprezy organizowane w Domu Ludowym w Gulinku, oraz Gminnej Bibliotece Publicznej w Zakrzewie, na spotkania autorskie, wystawy, koncerty noworoczne, Dzień Babci i Dziadka. Bułeczki zachwyciły także księży z Włoch, którzy przybyli do Taczowa podczas tegorocznych Światowych Dni Młodzieży.

 

Wyróżnienie LGD „Razem dla Radomki w kategorii: Wyroby piekarnicze i cukiernicze.

Małgorzata Niemirska Gulinek, 26-652 Zakrzew

Copyright by Paweł Słabik